piątek, 26 czerwca 2015
Mixi Hideki
Imię: Mixi
Nazwisko: Hideki
Wiek: 18 lat
Charakter: Zawsze stara się być miła i radosna, chociaż boi się wszelkich kontaktów fizycznych, nawet podania ręki. Jest dość nieśmiała wobec obcych, ale gdy już kogoś pozna usta jej się nie zamykają. Jednakże w chłodnym świecie miejskiej dżungli nauczyła się, że zawsze należy stawiać na swoim i nawet gdy wiesz, że śmierć jest blisko brnąć dalej. Jeśli jej na czymś zależy będzie tego bronić nawet za cenę życia. Jeżeli jej czymś podpadniesz za każdym razem, gdy będzie okazja dopiecze ci. Nie łatwo ufa ludziom, bo z doświadczenia wie, że jeśli oceniasz kogoś po pozorach niemalże zawsze się mylisz. Nienawidzi osób wywyższających się i nie doceniających jej, bo pomimo mizernego wyglądu w tym ciałku kryje się potężny duch. Bardzo często kłamie. Nigdy nikogo nie kochała naprawdę, nie zna, więc uczucia takiego jak "miłość", czy "przywiązanie". Nigdy niczego nie planuje, wszystko robi od wpływem chwili, ale nigdy niczego nie żałuje.
Aparycja: Nie jest wysoka, bo 168 cm to niezbyt dużo. Włosy sięgają jej do pasa i ich naturalnym kolorem jest blond, ale jako że uznała, że blondynki to... blondynki zaczęła się farbować na różowo. Ubiera się zwykle w 'normalne ciuchy' czyli bluzy i dżinsy. Na ogół się nie maluje. Ma kolczyka w nosie i tatuaż na nadgarstku przedstawiający trzy lecące ptaki i napis 'follow freedom'.
Zawód: Pracuje w nielegalnym studiu tatuażu
Partner: Jest biseksualna, ktoś się odważy?
Rodzina: Miała rodziców, ale chce o nich zapomnieć.
Historia: Chcesz poznać moją historię? A więc dobrze, tylko słuchaj uważnie, bo nie będę się powtarzać! Urodziłam się po tej 'lepszej' stronie muru. Moi rodzice byli wpływowymi i zapracowanymi ludźmi. Miałam niańkę. Piła, a po pijaku znęcała się nade mną. Próbowałam się zabić, ale jakoś nie miałam odwagi. W wieku 15 lat uciekłam z domu. Od tego czasu żyję na ulicy.
Miejsce zamieszkania: Najpierw mieszkała w willi rodziców, ale po ucieczce żyła na ulicy.
Zwierze: -
Inne: -
Steruje: xedosik
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz